Aktualności

Potrzeba kolejnych spalarni odpadów
2013-06-27
Potrzeba kolejnych spalarni odpadów
Obecnie w budowie znajduje się sześć spalarni odpadów komunalnych o łącznej mocy przerobowej ok. 1 mln ton. Wcześniejsze plany przewidywały, że skala inwestycji będzie ponad dwukrotnie większa. Tymczasem potrzeby gospodarki odpadami są znacznie większe.

Według wytycznych Unii Europejskiej, w 2010 r. mieliśmy ograniczyć składowanie odpadów biodegradowalnych do poziomu 75 proc. w stosunku do masy tych odpadów wytwarzanych w 1995 r. W 2013 r. ma to być 50 proc., a w 2020 r. mamy osiągnąć poziom 35 proc.

- Nie wypełniliśmy unijnych wymogów dotyczących redukcji składowania odpadów biodegradowalnych w 2010 r. i na pewno nie uda nam się tego osiągnąć w 2013 r. - podkreślił w rozmowie z portalem wnp.pl Henryk Skowron z Inżynierskiego Biura Konsultingowego, specjalizującego się w tematyce spalarni odpadów.

- Łączna wielkość strumieni odpadów do recyklingu i przetworzenia powinna bowiem w tym roku wynosić ok. 10,6 mln ton, biorąc pod uwagę konieczność osiągnięcia ustalonego na ten rok poziomu zredukowania ilości składowanych odpadów, które ulegają biodegradacji - dodał.

Skowron zaznaczył, że realizacja projektów termicznego, a także wielu zakładów mechaniczno-biologicznego przekształcania odpadów, jest jeszcze w początkowej fazie.

Dlatego również w perspektywie 2020 r. osiągnięcie docelowych wskaźników wydaje się obecnie bardzo trudne, kiedy to łączna wielkość tych strumieni powinna być równa ok. 12,7 mln ton.

- Czeka nas burzliwy okres związany z reformą odpadową, który nie będzie sprzyjał racjonalnemu planowaniu inwestycji. Inwestycyjnych projektów instalacji można się będzie spodziewać raczej dopiero po okrzepnięciu nowego systemu - wskazał Skowron.

W jego opinii, usamorządowienie strumienia odpadów nastąpiło przeszło 10 lat za późno.

- W efekcie zmarnowano czas na przygotowanie solidnego systemu gospodarki odpadami, w którym zarówno firmy samorządowe, jak i prywatne mogły znaleźć dobrze ugruntowaną - prawnie i ekonomicznie - pozycję. Lekarstwo może zadziałać podane w odpowiednim momencie; później efekty mogą być odwrotne od założeń - zaznaczył ekspert.

Przypomniał, że w ramach inwestycji dotyczących termicznego przekształcania odpadów, które miały powstać przy współfinansowaniu ze środków unijnych, planowano, że ich łączna moc przerobowa będzie wynosiła ok. 2,3 mln ton rocznie.
Finalnie w fazie realizacji znalazły się instalacje o mocy niespełna 1 mln ton rocznie - w Białymstoku, Bydgoszczy, Koninie, Krakowie, Szczecinie i Poznaniu. Tymczasem potrzeby są znacznie większe.

Zdaniem Henryka Skowrona, nie należy spodziewać się znaczących środków z budżetu unijnego na lata 2014-2020 na projekty dotyczące budowy spalarni odpadów.

- Dlatego potrzebne będzie zaangażowanie kapitału prywatnego. Nowatorskim przykładem w polskich warunkach jest tu przykład projektu w Poznaniu. Z punktu widzenia opłacalności ekonomicznej instalacja termicznego przekształcania odpadów powinna mieć moce przerobowe rzędu 200 tys. ton rocznie - wskazał Skowron.

Przyznał, że w ostatnich latach projekty mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów zyskały popularność w dużej mierze dlatego, gdyż były łatwiej akceptowalne społecznie od spalarni odpadów.

- Są one istotnym elementem gospodarki odpadami, ale nie rozwiązują wszystkich problemów, gdyż do tego są potrzebne spalarnie jako swego rodzaju techniczne domknięcie całego systemu gospodarki odpadami komunalnymi - stwierdził Skowron.

Dodał, że zakłady mechaniczno-biologiczne są raczej mniej atrakcyjne pod kątem inwestycji dla kapitału prywatnego; służą raczej jako narzędzie samorządów do realizowania celów polityki odpadowej.

- Całość systemu gospodarki odpadami musi być tak zorganizowana, aby wydatki na nią równoważyły koszty, a koszty funkcjonowania powinny być akceptowalne społecznie - powiedział Skowron.

Przypomniał, że istotna w kwestii funkcjonowania instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych jest możliwość zaliczania 42 proc. produkowanej w nich energii elektrycznej do energii z OZE.

- Nie jest to jednak pewne w przyszłości, przy obecnej niepewności dotyczącej uregulowań prawnych dla OZE, mimo że zapis w nowej ustawie o odpadach na podtrzymanie możliwości takiego funkcjonowania instalacji termicznego przekształcania odpadów wskazuje - podsumował.
Budowane spalarnie odpadów komunalnych

Spalarnia w Białymstoku ma przerabiać rocznie 120 tys. ton odpadów, a wybuduje ją za 409 mln zł brutto konsorcjum Budimeksu.

Wartą 491 mln zł brutto inwestycję w Bydgoszczy, o mocy przerobowej 180 tys. ton odpadów rocznie, zrealizuje konsorcjum włoskiego Astaldi.

W Koninie spalarnię wybuduje za 364 mln zł brutto konsorcjum austriackiej spółki Integral Engineering und Umwelttechnik. Obiekt będzie przerabiać 94 tys. ton odpadów rocznie.

Wykonawcą wartej 797 mln zł brutto spalarni w Krakowie została koreańska spółka Posco Engineering & Construction. Zakład ma przerabiać 220 tys. ton odpadów rocznie.

Natomiast zakład w Szczecinie, o mocy przerobowej 150 tys. ton odpadów rocznie, za 666 mln zł brutto ma wybudować Mostostal Warszawa.

Inwestycję w Poznaniu - w formule partnerstwa publiczno-prywatnego - zrealizuje spółka Sita Zielona Energia. Koszt budowy wyniesie blisko 725 mln zł brutto, a zakład ma przekształcać 210 tys. ton odpadów rocznie.
 
Źródło: portalsamorządowy.pl
  • Lorem
  • Lorem2
  • Lorem3
  • Lorem4
  • Lorem5
  • Rohre Direct
  • Rury.com.pl
  • Eltrans